niedziela, 19 kwietnia 2015

Make up tutorial.

Wiele osób pytało się czy mogę zrobić tutorial, na którym pokażę w jaki sposób tworzę swój makijaż. Nie jest on codzienny, wybrałam go spośród kilku. Miałam sporo czasu przed zajęciami, bo wstałam wcześniej niż zawsze. Dziwne, że wyszłam z łóżka haha Pomyślałam, że po co si nudzić, bezsensowne przeglądać Internet. Wolę zrobić coś kreatywnego i to dla Was. Mam nadzieję, że Wam się spodoba. W razie czego pytajcie. :)

Na samym początku nakładam puder. Jest to numer 18 Ivory Constance Carroll. Następnie w zaznaczonym na czerwono miejscu użyłam cień do powiek z Golden Rose Silky Touch Matte Shadow 210. Po nim jednym ruchem rysuję kreskę czarnym eyeliner z Bell.

Od wewnętrznego kącika oka maluję kolejną kreskę także jednym ruchem, która łączy się po zewnętrznej stronie z poprzednią. Długość i grubość zależy tylko i wyłącznie od Was. Sama czasem robię grubszą, albo węższą, albo krótszą, albo dłuższą. Kiedy wszystko jest równe i takie samo jak na drugim oku, wypełniam. Następnie lekko przedłużam kreskę w wewnętrznym kąciku. Da to właśnie efekt "kociego oka". Na dalszych zdjęciach zobaczycie jak to wygląda, gdy jest ono otwarte.

Pora zająć się dolną powieką, którą uwydatniam tym samym brązowym cieniem (2/3 linii rzęs). Białą kredkę do oczu nakładam na linię wodną. Powiększa to optycznie oczy.

A teraz kolej na rzęsy. Na początku maluję je czarną mascarą (Verona, Ingrid, Love Story Mascara, Volume & Long).

Potem po wyschnięciu tuszu, przyklejam sztuczne rzęsy.

Jeśli klej (DUO) stał się przezroczysty i każda część do siebie przylega, w miejscu, gdzie rzęsy zostały przyklejone rysuję kreskę eyelinerem. Dzięki temu nie będzie go widać i usunie tą sztuczność, spowodowaną klejem. Jeszcze tylko brwi i... gotowe!





4 komentarze:

  1. A czego używasz do wypełnienia/dorysowania brwi?

    OdpowiedzUsuń
  2. Strasznie sztucznie wygladaja rzesy, ktore doklejasz. Nie ma bardziej naturalnych?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Są różne. Poszukaj chociażby w google. Mniej lub bardziej wyglądające sztucznie. Sama mam te, które najbardziej naturalnie wyglądają (nie, to nie te z tego postu).

      Usuń