Uwielbiam spędzać czas w lesie. Spacerować, obserwować rośliny i zwierzęta. Za każdym razem, kiedy tam jesteśmy, spotykamy z Szymonem sarny, zające, jastrzębie i inne stworzenia. Nieraz coś znajdziemy. Mam sporo piór, kilka kości, kamienie, muszle ślimaków. Myślę, że największym skarbem jest znalezienie poroża, czyli atrybutu króla lasu. Jak już kiedyś pisałam tutaj na blogu, mam jedną parę. Jedno z moich marzeń się spełniło - mieć powieszoną na ścianie koronę jednego z najszlachetniejszych stworzeń. Znalazłam je w piwnicy swojego domu.
27 marca dostałam prezent w takiej samej postaci. Byliśmy razem z Szymonem na targach wielkanocnych, które odbyły się z naszym mieście i jedno poroże trafiło do mnie. Mały, ale ważny dla mnie prezent (jeden z kilku) z okazji 6 miesięcy najcudowniejszego związku.
Nie tylko ja gustuję w takich rzeczach. Szymon również, i to on jeszcze bardziej zaraził mnie chodzeniem po lesie. Pewnego dnia przyszłam do niego, weszłam do pokoju, a tu szok! Ogromne poroże wraz z częścią czaszki wisi na ścianie. Widziałam już je wcześniej. Od początku byłam nim zachwycona (przed powieszeniem była cała czaszka z porożem, w celu przytwierdzenia jej do drewna, trzeba było ją ściąć, by mocno się trzymała i nie spadła) i planowaliśmy, żeby je tam powiesić, ale nie spodziewałam się tego, że akurat pojawi się po kilku dniach.
Widziałam na Allegro kilka czaszek, ale jakoś kupowanie przez Internet mnie nie przekonuje. Boję się jeszcze, że może coś się uszkodzić. Na chwilę obecną pozostają mi targi, piwnice i przede wszystkim lasy.
A Wy, co myślicie o takim typie ozdób?


Są przepiękne. Rówież zawsze zachwycam się porożami, gdy jestem u wujka w odwiedziny.
OdpowiedzUsuńTak swoją droga, to te pierwsze, najmniejsze, to poroże kozła, a nie jelenia.
Jakiego dokładnie kozła?
UsuńMój dzadek ma około 20 takich wielkich poroży i ładne są :p
UsuńSą kozły i sarny (samiec, samica). Są jelenie i łanie (samiec, samica).
UsuńTeraz sobie przypominam. Zawsze zapominam o tym i jak się zczaiłam, że zadałam takie pytanie to mi głupio, bo powinnam wiedzieć :x
UsuńW sumie, sporo osób o tym zapomina. Nie przejmuj się.
UsuńJak byłam mała to mieszkaliśmy w wynajmowanym mieszkaniu gdzie cała ściana była w takich porożach niestety jako dzieciaka mnie przerażały i mam traume xD
OdpowiedzUsuńMój dziadek ma około 20 poroży i to takich wielkich :p są ładne
OdpowiedzUsuń