piątek, 20 lutego 2015

Eveline 8w1 Total Action, czyli moja pierwsza odżywka do paznokci.

Naturalnie moje paznokcie są w okropnym stanie. Nawet, kiedy nie są jeszcze długie zaczynają się rozdwajać. Okropieństwo. Gdy już w końcu jakimś cudem podrosną do ok. 5 mm nie dość, że nie unikają pierwszej fazy zła, to są miękkie, przez co zaczynają się szybko łamać. Najdłużej posiadałam takie 2-3 tygodnie. Krótko.
Kocham długie paznokcie. Zawsze marzyłam o zdrowych i mocnych. Nigdy nie miałam czasu na używanie odżywek, a pieniędzy było mi szkoda. Od razu malowałam je lakierem, a potem się denerwowałam, bo małe stuknięcie powodowało utratę jednego z nich. Płakać mi się chciało, kiedy widziałam 8-9 długich, a resztę krótką. Musiałam od razu wszystkie ścinać i jak wiadomo - zapuszczać od nowa. Ile czasu to trwało? Miesiąc, dwa. Pewnego dnia grudnia, powiedziałam "STOP! Kobieto, ogarnij się. Chcesz mieć w końcu długie i piękne paznokcie jak te z tumblra (nie ważne, że większość z nich, jak nie wszystkie to sztuczne szpony)? To zrób coś z tym, a nie się męczysz." No, i zrobiłam. Poszłam i kupiłam. Co, gdzie i za ile? Eveline 8w1 w Rossmanie za ok. 10 zł, bo promocja ohohoho Akurat się trafiło. Czytając opinie Internautek trochę się jej przeraziłam. W jej składzie jest coś, co może jeszcze bardziej popsuć Ci paznokcie, ale to wyłącznie zależy od Ciebie czy nie masz alergii na właśnie ten tajemniczy składnik (formaldehyd?). Na szczęście nic mi nie jest i to uważam za jedną z zalet. Kolejne? Szybko schnie i mimo tego, że bez kierowania się sposobem użycia, który był opisany w ulotce lub kartoniku cały czas odżywka działa, a moje paznokcie są mocne, nie łamią się i nie rozdwajają. Można ją również stosować nie tylko jako "polepszacz" Waszych paznokci, ale także jako bazę pod lakier. Dzięki niej dłużej się trzyma. Do tego myślę, że cena jest akurat w stosunku do efektów, które zauważyłam po 3-4 tygodniach.
Ogólnie mówiąc jestem z niej zadowolona, ale nie mogę porównać jej do innych, gdyż jest to moja pierwsza odżywka. Jako następną mam w planach kupić Regenerum.



Posiadacie już jakieś doświadczenia z takimi sposobami naprawy stanu paznokci? Polecicie jakieś? A może posiadacie inne zdanie na temat tej odżywki?

10 komentarzy:

  1. Polecam również odżywkę z Eveline "Paznokcie mocne i lśniące jak diament". Również sprawdza się i jako odżywka i jako baza pod lakier. Naprawdę polecam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie zastanawiałam się czy kupić 8w1 czy z diamentem. Wybrałam to pierwsze, ale pewnie spróbuję również tę drugą.:)

      Usuń
    2. Ja również miałam problem z dokonaniem wyboru, ale wybrałam z diamentem i jestem z niej bardzo zadowolona :)

      Usuń
  2. Ja nie polecam Regenerum, to w sumie zwykły olejek, który nie chce się wchłaniać, choćby siedzieć z nim na paznokciach przez godzinę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja mam pewne doświadczenie z Regenerum i wiem, że do tej odżywki potrzeba cierpliwości, ale uważam, że warto. Wygodnym pędzelkiem nakładałam olejek na paznokcie, czekałam 15-20 minut po czym resztki wcierałam w płytkę i skórki. Efektem, który zauważyłam jako pierwszy to rozjaśnienie płytki paznokcia (od lakierów nakładanych bez bazy paznokcie miałam bardzo przebarwione) przez co wyglądały one na zdrowsze. Po pewnym czasie stosowania (o ile się nie mylę 2-3tyg) stały się one mocniejsze, nie łamały się i nie rozdwajały. Nie było już dla mnie problemem zapuścić paznokcie. W dodatku ma ona również wpływ na skórki, co uważam za kolejny plus. W aptece kosztuje ona około 20 zł. Z własnego doświadczenia mogę polecić. :)

      Usuń
  3. odżywki z Inglota są świetne, kosztują ok 20 zł i starczaja na pol roku używając np raz w tygodniu :) też dobrze sprawdza się jako baza no i Inglot ma dość dużą paletę różnorakich odżywek, więc do wyboru do koloru ;) osobiście mam fioletowa :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja mam Eveline SOS i jest świetna, niestety już mi się kończy i konsystencja reszty lakieru jest aktualnie o wiele gorsza niż na początku, ale da się znieść. Wcześniej miałam właśnie tą z diamentami i według mnie jest najlepsza, bo ma taki śliczny kolor. Osobiście polecam te odżywki, dzięki nim miałam długie i mocne paznokcie (nadal są mocne, żeby nie było, ale niestety musiałam je ściąć [*])
    Świetna notka i pozdrawiam. ;-)

    OdpowiedzUsuń
  5. Regenerum nie przynosi reklamowanych efektów, nie jest godny polecenia. Zbyt długo się wchłania, a jedyne co daje, to "wybielenie" końcówki paznokcia (tej, która rośnie)

    OdpowiedzUsuń
  6. Na wzmocnienie paznokci polecam japoński manicure u kosmetyczki. Po jednym takim zabiegu moje paznokcie stały się o wiele twardsze i nie łamią się, a miałam taką samą sytuację, jak Ty. Co więcej, nie robiłam tego grubo ponad rok, a nie wróciły do poprzedniego stanu :D
    Z odżywek ostatnio stosuję z Bielendy jedną z 10w1 i widzę efekt po niecałych dwóch tygodniach, więc także polecam. Także jest dobrą bazą pod lakier.
    Świetna notka i pozdrawiam serdecznie :D

    OdpowiedzUsuń
  7. Regenerum nic nie pomoglo na moje paznokcie, ale jeśli chcesz to sprobuj - zobaczysz jak dziala na twoich :)

    OdpowiedzUsuń