Wczoraj w końcu ogarnęłam włosy. Jaki kolor? Miedziany blond, ale mówiąc bardziej "po ludzku" to oczojebny pomarańczowy. Nie mogę się do niego przyzwyczaić. Przez rok miałam ciemnogranatowe/czarne włosy, więc co się dziwić. Ten kolor i tak jest tymczasowy. Niedługo go zmienię, bo nie jest to ten, który chciałabym bardzo mieć, aczkolwiek nie przeszkadza mi on. Nałożyłam taką farbę, bo wolałam wyrównać odcień. Od razu po rozjaśnianiu miałam biało-żółto-pomarańczowe. Teraz lepiej to wygląda. Poczekam jakiś czas i znowu zacznę działać. Niech włosy chwilkę odpoczną, chociaż i tak mi się tragicznie nie zniszczyły. Myślałam, że będzie gorzej. Tylko końcówki podcięłam ok. 3 cm i nie widać różnicy jeśli chodzi o długość. Zobaczymy jak dalej włosy będą wyglądać, kiedy farba będzie się zmywać haha

Zamiast zrobić normalnei zdjecie, bez 100 filtorw PALE PALE, MUSZE BYC PALE i pokazać jak kolor wygląda normalnie, to nie! Mam 20 lat i mam tak nudne zycie, ze bawie się w internecie :(
OdpowiedzUsuńNo ja nudnego nie mam jak widać, ale Ty za to tak, a wiesz dlaczego?
UsuńBo tu siedzisz, nawet jeśli coś Ci przeszkadza. :--)
dodała maksymalnie dwa filtry ale ty i tak powiesz, że jest ich sto. nie pozdrawiam.
UsuńA Tobie Tapirku pięknie w rudościach. <3
Robiłam jednym i to nawet tak, że różnicę lekko tylko widać.
UsuńWyglądasz ładnie, ale tak jak Tobie, będzie mi się trudno przyzwyczaić.
OdpowiedzUsuńCzekam na Twój wymarzony kolorek :3
Tapirku tobie to we wszystkich kolorkach ładnie :* ślicznie, pozdrawiam <3
OdpowiedzUsuńO dziwo, bardzo Ci rudy pasuje c:
OdpowiedzUsuńJejku ślicznie *.* Pasują ci c:
OdpowiedzUsuń