Zamiast rudego planuję zrobić platynowe/białe. Niestety to trochę potrwa, bo rozjaśnianie włosów z czarnego na kolor, jaki chciałabym mieć jest trudno. Nie zamierzam ich tak bardzo zniszczyć jak grzywkę. Na szczęście moje włosy rosną w dobrym tempie (ok. 1-1,5 cm na miesiąc), więc nie ma problemu. Białą grzywkę pofarbuję na czarno, ale to dopiero wtedy, kiedy będę mieć duże odrosty. Przy rozjaśnianiu bałam się, iż włosy wyjdą nierówno oraz, że pasma będą się różnić. Moje obawy minęły, ale nie dziwię się, że takie miałam, ponieważ wcześniej już rozjaśniałam jedną stronę. Z czarnego wyszedł rudy, a na odrostach (ok. 5 mm) jest platyna. Ogólnie mówiąc cieszę się z efektu. Na chwilę obecną czekam tylko na to, aż pofarbuję resztę na czarno.
Dziś kończyłam o 13 i miałam już ostatnie zajęcia w tym semestrze, czyli także w roku. Jutro na szczęście mam wolne, to wezmę się za pisanie pracy. Weekend spędzam na uczeniu sie na kolokwium z Filozofii a mistyki. Jak ja kocham sesje...
+-+Kopia.jpg)
najpiękniejsza! <3
OdpowiedzUsuńNie no, ślicznie ;3
OdpowiedzUsuńŚlicznie wyglądasz z tymi rudymi pasmami :)
OdpowiedzUsuńchcę białe :--(
Usuńczyli rozjaśniasz dwa razy a potem farba jakaś?
Usuńnie
UsuńGdzie kupiłaś naszyjnik? jeju, śliczne <3
OdpowiedzUsuńSkarbie, Ada sama je robi XD
UsuńNazywają się obróżki :3 /K
nie wszystkie się tak nazywają, ale oki
UsuńW sumie nie, aczkolwiek to jest obrożka :)
Usuń